Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swallows. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swallows. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 listopada 2013

 

Rozkochałam się w kociej naturze a wszystko za sprawą lubelskiej projektantki Ani Wendeker założycielki marki WENDEKER. Styl wg. Mary Poppins i chanelowskie kratki to wszystko i jeszcze więcej odnajdziemy w kolekcji „8 femmes”. Toczki to najbardziej charakterystyczna jej część, którą uzupełniają kobiece sukienki i przepiękne torby.

piątek, 18 października 2013

 

Jestem przesądna i czasami niestety komplikuje mi to życie. Zmienię trasę jak drogę przebiegnie mi czarny kot, rano w nieskończoność przeglądać będę sennik by zinterpretować swoje sny, podczas gdy czas płynie mi nieubłagalnie. Przywiązuję się np. też do różnych przedmiotów i wydaje mi się, że muszę je mieć przy sobie albo się nimi otaczać. Wokół mnie jest masa różnych symboli, rzeczy mniej lub bardziej ważnych dla mnie, których nie potrafię się pozbyć. Niektóre mają wartość sentymentalną inne nawet nie wiem, kiedy stały się częścią mojego życia. Nieodłącznym elementem mojego codziennego ubrania jest biżuteria, która też jest dla mnie jak talizman. Ukryty gdzieś pod bluzką naszyjnik z moim imieniem, zawieszka z grupą krwi, bransoleta z koniczynką, to wszystko zawsze mam przy sobie. Te rzeczy dają mi wewnętrzną siłę i spokój, lubię je mieć przy sobie – taka już moja natura. Ostatnio, za sprawą sklepu Mollie.pl , weszłam w posiadanie naszyjnika z ręką Fatimy. Symbol ten używany jest w krajach arabskich i w Izraelu w amuletach mających chronić przed „złym okiem”. Ręka Fatimy jest amuletem przeciwko złemu urokowi i to właśnie w tym celu wieszana jest po dziś dzień nad drzwiami domów w Maroku i Tunezji. Taka biżuteria oprócz tego, że ma dla mnie ogromną wartość stanowi też ciekawy element stylizacji.

czwartek, 3 października 2013


 
Dziś nie Magda a Kasia i nie z Lublina a z Londynu. Dla tych wszystkich ,którzy Kasi nie znają albo nie pamiętają zapraszamy : TU , TU , TU , TU ,TU ,TU , TU i TU

 

środa, 18 września 2013

 

Mam fobię - boję się ptaków. Unikam gołębi, paraliżują mnie, mam wrażenie, że zawsze lecą właśnie na mnie. Nie wiem skąd ten strach ,po prostu już tak mam. Najdziwniejsze jest jednak to, że dziwnie bliskie są mi jaskółki. Historia tego jak pojawiły się one na moim ręku jest bardzo osobista i może opowiem ją Wam innym razem. Zrezygnowałam z zakupu koszuli w jaskółki, bo uznałam to za lekkie przegięcie, ale naszyjnikowi z jaskółkami nie potrafiłam się oprzeć J

Wydał mi się idealny do mojego nowego, cieplutkiego swetra z Cubusa i bardzo wygodnych, dresowych spodni z Mango (niekoniecznie tylko jestem przekonana co do ich ceny, 169 zł to jednak zbyt wiele jak za takie spodnie).

Na ręku bransolety od nene-design, z którymi ostatnio się nie rozstaje. Te niewielkie kryształki Swarovskiego pasują mi niemalże do wszystkiego!!! ·
Na stopach natomiast nowy nabytek od merg.pl

 
© 2013. Design by - Angelika Jaroniak