piątek, 17 listopada 2017


Z zamiarem zakupu sukienki z dzisiejszych zdjęć, nosiłam się przez kilka tygodni. Dobrze się stało, że któregoś dnia, dostałam ją w prezencie (od męża, któremu o niej wspomniałam), bo nie wiem czy dziś, miałabym ją w swojej szafie. Skutecznie odstraszała mnie cena, a ostatecznie przekonała stylizacja, byłej Miss Polonia, w jednym z programów telewizyjnych. Owa piękność, miała do niej założone szorty - wyglądała bosko! Zastanowiłam się wtedy „czego myślałaś o niej tylko jak o sukience, przecież to też koszula”! Oczywiście, nie śmiem się porównywać i mam świadomość tego, że nie będę w niej nigdy wyglądać jak modelka, aż tak naiwna nie jestem ;) Taka sytuacja to tylko dowód na to, że inspiracji możemy szukać wszędzie. Mało tego, nawet nie musimy, one same do nas przychodzą ;) Po swojemu, sukienkę - koszulę, ograłam ze spodniami, by nie musiała wisieć, w szafie, aż do wiosny. Noszę ją ciągle, tak jak widzicie, tylko niestety już z szalem i coraz częściej z ciepłą czapką.  

sukienka, kurtka, -Zara / buty - Stradivarius / torba - Ochnik

piątek, 10 listopada 2017



Oglądając pokazy mody na wiosnę-lato 2017 polubiłam szczególnie jeden trend - przeźroczystości. Od Louis Vuitton przez Alexandra McQueena, Diora aż do Fendi wszędzie pojawiały się transparentne bluzki, sukienki i inne części garderoby. Wymyśliłam sobie długą spódnicę z tiulu, na szerokiej czarnej gumie, którą latem ogram z czarnymi szortami, ciężkimi butami i białym t-shirtem. Moje poszukiwania spełzły na niczym, nigdzie nie znalazłam tej idealnej. Nawet w Zarze, na którą w tej kwestii liczyłam najbardziej, nic takiego nie było. Musiałam porzucić plany o wymarzonym look'u. Jak się okazuje, pokazy mody to jedno, a to co w sklepach drugie.
Kilka dni temu, natrafiłam w Zarze, na sukienkę, którą prezentuję na dzisiejszych zdjęciach. Daleko jej do mojej idealnej spódnicy, jest jednak ciekawą alternatywą, do swetrów i spodni w sezonie jesienno - zimowym. Pod swetrem, na sukience są jasne perełki, myślę więc, że latem będę ją łączyć z bielą. I tak oto buduarowy szyfon, idealnie sprawdza się w modzie ulicznej, przyciąga spojrzenia i dodaje charakteru stylizacji.


sweter, sukienka, spodnie - Zara / buty - Stradivarius / torba - Michael Kors Selma 












piątek, 3 listopada 2017



Dla czytelników zdziwionych tym, że z początkiem listopada, wciąż chodzę z odsłoniętymi kostkami powiem, że zdarza mi się to nawet w grudniu czy styczniu ;) Nie wiem z czego to wynika, bo wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że jest mi wiecznie zimno (nawet na plażę zabieram do torby skarpety). Odsłonięta kostka, jednak nigdy mi nie marznie, pod warunkiem oczywiście, że mam na stopie choć maleńką skarpetkę. Wiem, wiem to wszystko nie trzyma się kupy, no ale cóż poradzę, tak już mam i koniec ;) Zawsze ciężko mi się przestawić na buty pasujące do trwającej pory roku. Pod koniec zimy, kiedy wiosna zacznie budzić się do życia, będę miała ten sam problem, tylko w drugą stronę. Ach te moje dylematy ;) Kupiłam ostatnio dwie pary botków, jest więc szansa, że w niedalekiej przyszłości zacznę je nosić. Swoją drogą, jak spadnie śnieg, nie będę miała wyjścia i wskoczę w Emu po kolana ;)
A dziś na zdjęciach typowy luźny look. Jako młoda mama, już wiele razy to podkreślałam, wygodę cienię sobie pond wszystko. Stąd też płaski but, bluza, kaptur i włosy częściowo upięte do góry. Czarna jeansowa kurtka to ponadczasowe okrycie wierzchnie, które sprawdzi się w wielu sytuacjach. Mogę pod nią nałożyć wielki, ciepły sweter, golf czy np. t-shirt. Latem, świetnie będzie wyglądała z szortami, do bieliźnianej sukienki czy takiej w stylu boho. Nosiłam ją już z plisowaną spódnicą i do białej koszuli. Ciągle mam na nią kilka pomysłów, wiedziałam, że ten oldschoolowy dodatek, to dobra inwestycja na lata, mało kiedy, nie pojawia się w trendach. Z ciepłym szalem i czapką będę ją nosić do późnej jesieni. 



kurtka, buty - Pull& Bear / spodnie - Zara / bluza - H&M / torba - Ochnik 

piątek, 27 października 2017



Przeglądając Instagram mam wrażenie, że już niewiele, wśród nas takich, które oparły się modzie na "perły". Ten niewielki, ale bardzo efektowny dodatek, widziałam na wszystkich częściach garderoby, butach, torebkach itd. Fajnie, bo to coś innego, ciekawego i łatwo będzie się nam go pozbyć, gdy kolejny sezon, przyniesie za sobą wyraźne hasło : "PERŁOM STOP"! ;)
A moje Mom jeans to spodnie, które mają tyle samo przeciwników co zwolenników. Jednym deformują sylwetkę, innym ją podkreślają. Ja od dawna szukałam swojej idealnej pary. Takiej chłopięcej figurze, jak moja (brak okrągłych bioder ) robią wyjątkowo dobrze ;) Jedno jest pewne, to nie są sexowne spodnie, ale mnie na sexi efekcie nigdy nie zależy. Zdecydowanie bardziej wolę być modna a jeszcze bardziej, chcę by było mi wygodnie, chcę czuć się pewnie w tym co mam na sobie. Twój facet, pewnie też, nie będzie zadowolony, widząc Cię w tych spodniach, ale co zrobić? Osobiście, wolę ukryć się w mało kobiecych jeansach, niż zalotnie kręcić pośladkami. Od lat, sukcesywnie, pozbywam się ze swojej szafy wszystkiego co, moim zdaniem, mogłoby ocierać się o kicz. Czy to oznaka tego, że się starzeję? Raczej nie, nigdy nie należałam do tych chętnie epatujących sexapilem. 


kurtka, spodnie - Stradivarius / top - Zara / buty - Reebok Classic / torba - Michale Kors Selma / okulary - Ray Ban (Original Wayfarer Classic)

piątek, 20 października 2017



Jeszcze tydzień temu, nawet nie śniłam o tym, że pogoda zafunduje nam kilka cudownie słonecznych dni. To była jesień, do jakiej jestem w stanie się przekonać, taka, którą mogłabym podziwiać i którą mogłabym się zachwycać. Pokrzyżowała mi blogowe plany, ale to nic, nie ważne 😉 przecież zdjęcia w płaszczach, kurtkach czy innych ciepłych okryciach, jeszcze zdążę zrobić! Zapach liści przypomniał mi dzieciństwo, kiedy czas odmierzało się porami roku a nie uciekającymi dniami. Miałam czas zatrzymać się, wziąć za rączkę, najważniejszego mężczyznę w swoim życiu i pokazać mu, że żołędzie mają kapelusiki 😉 No tak, jak na blogerkę modową przystało - kapelusik hehehe. Miałam czas popatrzeć w słońce i pomarzyć, o tym, jak moje życie będzie wyglądać za rok. Mam nadzieję, że i Wy miałyście choć chwilę na szczęście, na marzenia. Na jesień na ciepło i słodko. Na ciepło bo ciało otulały promienie słońca i ciepły sweter, na słodko bo w pastelowych kolorach. Kisses


sweter, spodnie – Zara / buty – Reebok Classic / torba - ALDO / okulary - Ray Ban (Original Wayfarer Classic) 











 
© 2013. Design by - Angelika Jaroniak