czwartek, 19 grudnia 2013

 
W Londynie każdego roku w okresie świąt Bożego Narodzenia organizowanych jest wiele świątecznych imprez i atrakcji z których chętnie korzystają zarówno mieszkańcy Londynu jak i turyści. Nie sposób jest zobaczyć i przeżyć wszystko, dlatego my zazwyczaj wybieramy 2-3 atrakcje w danym sezonie zimowym. W tym roku postanowiliśmy wybrać się w końcu na sztuczne lodowisko. Sztucznych lodowisk w Londynie jest kilka i cieszą się ogromną popularnością. Nasz wybór padł na lodowisko przy Somerset House-to właśnie tutaj odbywa się London Fashion Week - przepiękne miejsce, w którym o tej porze panuje prawdziwie świąteczny klimat. Jazda na łyżwach w tym miejscu to niezapomniane przeżycie. Powiem Wam tylko, że tak bardzo nam się spodobało, że postanowiliśmy już co roku śmigać na lodowisko, a w planach mamy też zakup własnych łyżew :)

piątek, 13 grudnia 2013

 
Wykonanie kilku zdjęć w domu może okazać się trudniejsze niż się tego spodziewasz jeśli nagle okaże się ,że w pozowaniu masz ostrą konkurencję. Może być niezwykle trudno pozbyć się nieproszonego osobnika ,który jak na złość, akurat w tej chwili ma ochotę okazać Ci jak mocno Cię kocha. Ani się go pozbyć z kadru ,trzeba zaakceptować i robić swoje. Nie zwracajcie więc uwagi na mojego Dyzmę ,który jak widać ma parcie na internetową popularność - widocznie ta osiedlowa nie jest dla niego wystarczająco satysfakcjonująca :)
Dzisiejszy zestaw to ostatnio moja ulubiona "stylówa" .Kto by pomyślał ,że tak przekonam się do spódnicy?! Ten niewielki kawałek materiału wokół moich bioder naprawdę jest wygodny i ze względu na kolor mogę go miksować praktycznie ze wszystkim. Pikowane spódnice zawładnęły na tyle moją wyobraźnią ,że w szafie mam ich już co najmniej kilka. Ale co ja tu będę się rozpisywać ,zostawiam Was z fotkami życząc udanego weekendu :)
Do miłego :)

sobota, 7 grudnia 2013

 
 Do tej pory zima omijała moje miasto ale szczęśliwie 6 grudnia się pojawiła i dzięki temu wszystkie prezenty trafiły do nas na czas. Niestety wraz z zimą nastały ciężkie czasy dla blogerek :( Trudno rozebrać się na mrozie, jeszcze ciężej postać tak kilka minut na śniegu bez okrycia wierzchniego. Dzisiejsze zdjęcia to chyba ostatnia sesja plenerowa bo choć słońce nieśmiało jeszcze wyglądało zza chmur to mróz dawał się ostro we znaki. Postanowiliśmy przenieść zdjęcia do wnętrza ale co nam z tego wyjdzie to się jeszcze okaże. Na razie myślę tylko o tym by nie zmarznąć ,mocno zaprzyjaźniłam się z puchową kurtką ,ciepłym szalem i czapką a lodowe noszę tylko obcasy :)

środa, 27 listopada 2013

 
 

Dziś mam dla Was recenzję dwóch produktów. Oba kosmetyki są do demakijażu i oba kupiłam w sklepie The Body Shop. Jeden z nich, moim zdaniem, jest rewelacyjny i mogłyście przeczytać już o nim troszkę w ulubieńcach października, drugi natomiast okazał się niewypałem.

piątek, 22 listopada 2013


Dziś  na tapecie najmodniejszy deseń tego sezonu  - kratka.
Gdzieś, kiedyś przeczytałam ,że jednym z najczęściej podrabianych symboli ,zaraz za słynnym logo LV, jest kratka Burberry. Pożądana przez wszystkich ,hipnotyzuje ludzi na całym świecie-heh mnie również!
 W 1924 r. słynna czerwono, czarno, kremowo, biała kratka ,zwana także kratką z Haymarket ,została zarejestrowana jako znak handlowy. To co aktualnie jest najbardziej rozpoznawalnym znakiem marki początkowo służyło jako podszewka klasycznych trenczy .Dopiero jakiś czas później pojawiła się ona na torebkach, szalach, parasolach itd.Dziś modna jest każda kratka ,każda jej wersja kolorystyczna ,każda jej wielkość.
W 2006r. Szkot polskiego pochodzenia zaprojektował polską kratkę(tartan), w którym kolory polskiej flagi mieszają się z niebieskim kolorem szkockiej (jako znak historycznych więzów).
 
© 2013. Design by - Angelika Jaroniak