Vintage to wg Wikipedii ubrania lub rzeczy z poprzednich dekad
lub te, które mają ponad 20 lat. Mój dzisiejszy naszyjnik spokojnie można, więc nazwać rzeczą vintage w mojej rodzinie jest, bowiem przeszło 20 lat. Z
szuflady mojej mamy przywędrował prosto do mojej, z czego ogromnie się cieszę.
Idealnie przypasował mi do sukienki, którą dobrych kilka tygodni temu kupiłam
w Zarze i do tej pory jakoś nie było okazji jej Wam pokazać. Połączenie
butelkowej zieleni z kolorem starego złota wyszło całkiem nieźle a kiedy przez
przypadek do sukienki założyłam sztyblety całkowicie zapomniałam, że miałam ją
nosić ze szpilkami.
czwartek, 27 września 2012
niedziela, 23 września 2012
Czasem zdarza się tak,
że niezaplanowane zdjęcia wychodzą całkiem fajnie. No, bo jak w środku miasta
nie zareagować na odpalony traktor? Decyzję trzeba podjąć błyskawicznie by
gospodarz nie odjechał i robić fotek ile się da.
Niestety ulubione
klapki trzeba było w końcu zamienić na botki, ale okularów pomimo pierwszego
dnia jesieni zostawiać w domu wcale nie musiałam ciągle, bowiem świeci piękne
słońce. No i dziś debiut mojej nowej torby ostatnio robi spore wrażenie a tak
ciężko było mi się na nią zdecydować.
piątek, 21 września 2012
Czas jesiennych stylizacji nadchodzi nieubłagalnie. Coraz więcej
cieplejszych ubrań pojawia się w mojej szafie. Dziś jeszcze było dość ciepło,
ale poniższe zdjęcia zrobiłam w środę, kiedy ok. godziny 12tej było tak pięknie
i ciepło, że na spacerze można było złapać ostatnie promienie letniego słońca.
Mój hipisowski look postanowiłam połączyć z panterkowymi szortami,
dlatego taka ze mnie dzika hipiska ;)
środa, 19 września 2012
17 września w sklepach Mohito
pojawiła się limitowana kolekcja, którą Maja Sablewska stworzyła wraz z
projektantami tej marki. Czekałam na nią z zapartym tchem wiedziałam, bowiem,
że będą to rzeczy bardzo w moim stylu. Z kolekcji Exclusive wybrałam dla siebie
skórzane sztyblety ze złotym obcasem i koszule z ozdobnym kołnierzykiem.
A co Wam spodobało się najbardziej?
sobota, 15 września 2012
Uwielbiam
eksperymentować i bawić się modą. Jednego dnia mam ochotę wyglądać klasycznie,
innego dnia mam ochotę na różowe trampki jeszcze innym razem chcę cały dzień
spędzić w dresie. I przyznam Wam szczerze to jeszcze nie koniec moich modowych
wcieleń, w piątek kurier przyniósł mi paczkę a w niej kurtkę z rękawami w
ćwieki idealną do rokowych stylizacji.
Dziś natomiast zaczerpnęłam ze stylu boho a to przede wszystkim luz i wygoda. Długie spódnice, naszyjniki, kapelusze, duże torby, frędzle, czyli to wszystko, co kocham. Moja nowoczesna w cięciach fryzura średnio pasuje do stylizacji boho, dlatego od kilku miesięcy postanowiłam ponownie zacząć zapuszczać włosy zobaczymy tylko, jaki przyniesie to skutek, bo takich podejść w życiu robiłam już kilka ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


