Od bardzo dawna wiele
osób podszeptywało mi bym zrobiła post o tej sukience, bym zrobiła cokolwiek,
aby ją tu pokazać! A ja się ciągle zastanawiałam, bo jakość zdjęć jest
nieszczególna i niekoniecznie mnie zadowalająca. Fotki zostały zrobione na
ślubie koleżanki, kiedy blog był jeszcze w planach.
Historia tej sukienki
jest bardzo krótka, bowiem znalazłam ją zapomnianą i niechcianą w sh a kosztowała
całe 6zł!! Tchnęłam w nią nowe życie a później wzbudzała już tylko kontrowersje,
jednym się podobała innym wcale a Wy, co o niej myślicie?


