Motywy zwierzęce tego
lata były niezwykle popularne. Pojawiały się w wielu kolekcjach topowych
projektantów. Już nie tylko cętki czy paski zebry gościły w stylizacjach, ale
na naszych ubraniach zgodnie królowały też tygrysy, pumy, lamparty i inne
drapieżniki. Oprzeć się ich urokowi i przejść obojętnie było bardzo trudno
wyskakiwały, bowiem z każdej witryny, każdego sklepu. I choć niekoniecznie
jestem fanką stylu safari, nie wyobrażam sobie siebie w kombinezonie z pytona
czy w pantofelkach w zeberkę to akurat ten trend każdy mógł sobie oswoić na
swój sposób i za to należy kochać modę;) Przy stylizacjach tego typu trzeba
przede wszystkim pamiętać by zachować zdrowy rozsądek i nie dać się ponieść.
Jeśli nie chcemy wyglądać jak ofiara mody wystarczą nam dodatki czy np. tak jak
mnie t-shirt z motywem zwierzęcym i już ujarzmimy te niebezpieczne zwierzęta;)
czwartek, 13 września 2012
niedziela, 9 września 2012
Wyjątkowo ciepła i słoneczna niedziela sprawiła, że
z ochotą spędziłam ją w przemiłym towarzystwie na przeglądaniu trendów na
nadchodzącą jesień - zimę. Mój towarzysz podobnie jak ja był zainteresowany
modowymi pisemkami, ale nic nie komentował, w ogóle nie chciał się nic wypowiedzieć,
no nie wiem może nic mu nie przypasowało? Przynajmniej ja już wiem, że
najmodniejszym kolorem będzie burgund, zieleń i głęboki niebieski. W naszej
szafie powinno pojawić się też coś ze skóry. Równie silny jest oversize trend,
trend militarny i gotyk. Projektanci proponują nie ograniczać się w ilości
kolorowych kamieni, kryształów i bogatych aplikacji zdobiących nasze ubrania.
Jest też techno błysk i ćwieki a więc sporo do wyboru. Myślę, że każdy znajdzie
coś dla siebie tylko mój towarzysz niekoniecznie i już chyba wiem czemu sami
zobaczcie;)
piątek, 7 września 2012
Wierzę w to, że lato jeszcze
wróci. Słyszałam nawet informację, że już od poniedziałku ma być 30 stopni! I
choć wczoraj było dość chłodno to nie na tyle by nie pozwolić sobie na
sukienkę! Ja swoją wyjątkowo połączyłam z trampkami, bo potrzebowałam wygody,
ale wcześniej nosiłam ja z klapkami. Pewnie jak zrobi się chłodniej połączę ją
z jakimś mocniejszym obuwiem typu motocyklówki i dorzucę skórę, myślę, że tak
też będzie super.
wtorek, 4 września 2012
Każda z nas lubi komplementy, ale najbardziej cieszą nas te
usłyszane z ust kobiety nawet wtedy, gdy ma ona kilka lat i wygląda jak żywa
laleczka Barbie. Stojąc dziś w kolejce po ptysie poznałam uroczą Nicole, około
lat 5, która zakochała się w mojej spódnicy. Niestety z powodów zbyt dużych
różnic w rozmiarach straciłam szansę na przymierzenie różowych pantofelków i
sukieneczki Nicoli, które zaproponowała w zamian za moją spódnicę;) Ostatecznie
doszłyśmy do porozumienia, że za kilka lat będziemy wymieniać się ubraniami
tak, więc nie pozostaje mi nic innego jak mieć nadzieję, że mała Nicola
wyrośnie z miłości do różu.
sobota, 1 września 2012
Sukienka to taka część garderoby, dzięki której nie musimy się
zastanawiać, z czym ją połączyć, wystarczą dodatki i już jesteśmy gotowe do
wyjścia. Nim ta pomarańczowa sukienka trafiła do mojej szafy długo
zastanawiałam się nad jej kupnem. Ostatecznie na podjęcie mojej decyzji
wypłynął fakt, że mam niewiele sukienek, właściwie noszę je tylko latem.
Oryginalny fason i mocny kolor zwracają uwagę, ale kiedy jak nie latem możemy
tak zaszaleć z kolorem?
Subskrybuj:
Posty (Atom)


