Zaplanowałam sobie, że tej jesieni będę nosić swetry i konsekwentnie ten plan realizuję. Zdecydowanie najmniej właśnie tej części garderoby jest w mojej szafie. Z dnia na dzień uzupełniam swetrowe zapasy J Cieszę się ,że wielkie swetrzyska, to jeden z absolutnych must have tego sezonu - dla takiego zmarzlucha jak ja to idealna wiadomość. Zaczynam się powoli przekonywać do gryzącej wełny, której do tej pory nie mogłam nawet dotknąć – zawsze przecież pod taki sweter możemy włożyć chroniący przed swędzeniem trykot. Szczęściara ta, co potrafi sama sobie wydziergać stylowy sweterek na drutach, innym pozostaje wybierać w niezliczonych splotach i fakturach dostępnych w sklepach i sh. Te ostatnie są aktualnie wylęgarnią pięknych, cieplutkich sweterków.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwony sweter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwony sweter. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)


